I stało się… Tatko poleciał dziś do domu (chlipchlip) i kto mi jutro śniadanko zrobi?? Artur mówi, że chętnie – jeśli zadowolę się kawą i fajeczką… Dziś rozpoczęły się nasze WAKACJE… Plany na najbliższe dni to: przeprawić się do Las Palmas, zrobić zakupy w sklepach technicznych i popłynąć do Mogan. Tam wyciągnąć Berga… i stukać, Continue reading
Miesiąc: listopad 2010
Puerto de Mogan
Dostaliśmy upomnienie, że mało piszemy… ale wszystko z winy zbyt intensywnie spędzanego czasu… i braku Internetu.