Artur czeka w Kopenhadze na ostatnią w tym sezonie załogę i pożegluje do portu macierzystego… całkiem sporo banderek znajdzie się znów pod salingiem… i pewnie pojawią się przyjaciele „na powitanie” – na pewno jacht Tobias startuje w piątek (https://www.facebook.com/jachtTobias?fref=ts) A tymczasem na Bergu pojawiła się locja Grenlandii co w pewnym stopniu klaruje plany na rok Continue reading
Autor: S/Y Berg
Kopenhaga
Zakończył się kolejny rejs. Berg odpoczywać będzie teraz w Kopenhadze… a Artur ma zacząć planować nowy sezon. Tajemnicą nie jest, że będzie zimno… a nawet biało.. Białe noce, białe niedźwiedzie… Mmmmi się podoba. A w tym sezonie zostały jeszcze trzy rejsy z wolnymi kojami i obniżyliśmy ich cenę >>Rejsy morskie 2013<<
Płynie, płynie..
Płynie, płynie Berg z Oslo do Geteborga teraz. Z aktualizacjami chwilowo kiepsko, bo mam problem z dostępem do Internetu… umowę muszę podpisać, a tu za dużo ofert do wyboru… słowem „osiołkowi w żłoby dano”… a raczej „babie” hmmm… a może jedno i drugie :)
Fiordy
Żeglowanie po fiordach – chmurzy się, leje, pada, kapie, leje, pada, kapie… a potem jeden widok, który wynagradza wszystko… i znów chmurzy się, leje, pada, kapie, leje, pada, kapie…
Puffin’s
Berg w słabych wiatrach i mgłach dotarł na Szetlandy odwiedzając po drodze wszystkie zaplanowane porty. Wiadomo… mogło być lepiej… ale i tak jest czego pozazdrościć. Ja osobiście zazdroszczę Marcinowi, który udostępnił dla nas zdjęcia… właśnie tych zdjęć… Zawsze chciałam „złapać” maskonura z rybami w dziobie…