Ruszył przedostatni rejs w tym sezonie. Zebrała się pięcioosobowa załoga i dziś Berg wypłynął z Las Palmas w stronę La Palmy… najwyższy czas wreszcie dopłynąć na tą wyspę, bo do tej pory jakoś się nie „składało” ;) Pozostała ostatnia szansa na rejs Bergiem w tym sezonie. Obniżyliśmy maksymalnie cenę i zmieniliśmy trasę >>>rejsu 15<<< Zapraszam – Continue reading
Autor: S/Y Berg
Fuerteventura i wołki zbożowe.
Zbliża się „sezon ogórkowy” na Bergu. Już teraz mamy dwu tygodniową przerwę. Artur przepłynął na Fuerteventurę w poszukiwani dogodnego miejsca na postój remontowy. W planach jest wyjęcie masztów więc i dźwig musi być odpowiedni.
San Miguel – Teneryfa
Zmieniliśmy nieco plany i „odpuściliśmy” La Palmę. Wiatry porywiste i z dziwnych kierunków. Wczoraj mieliśmy ze wschodu 30 węzłów i to zadecydowało o postoju w San Miguel. Dziś ma być normalnie z północnego – wschodu więc planujemy przeprawić się na Gran Canarię. Z atrakcji „pozamorskich” to zwiedziliśmy Gomerę.
Las Galletas
Las Galletas – Teneryfa. Można napisać, że formalnie zamknęliśmy dwukrotne kółko po Atlantyku.
El Hierro
Już trzy dni temu dopłynęliśmy do El Hierro. Płynęliśmy z wiatrem na koniec już dość silnym. Morze dokładnie takie jak na falochronie w porcie… mocno pofalowane i całkiem niemiłe. Swoją drogą widok na ten falochron razem ze świstem wiatru przy porannej kawie psuje nieco humor :)