O rety! Chyba ze 100 dni płynęliśmy! Wiatry słabe, zmienne. Nawet jak z rufy to za mało żeby odstawić silnik… W efekcie 3,5 doby na silniku. Oj chwalimy sobie obecną ciszę. Stoimy w porcie Leirvik. Udało nam się nałowić całą masę dorszy (że aż Paweł stracił rachubę w liczeniu) i już jesteśmy po pyszniutkiej kolacji.
Autor: S/Y Berg
Mapka – rejs 8
[cruisemap=6]
Z wyspy Heimaey.
I tak oto Islandia postanowiła nam udowodnić, że jest ładna. Już trzy dni stoimy na wyspie Heimaey. Można powiedzieć, że nie jest źle, bo przed chwilą poznaliśmy Norwega, który w zeszłym roku czekał dwa tygodnie na zmianę wiatru… dziś nie czekał – popłynął pod wiatr. My planujemy wyjść jutro… ale już nie zapeszam.
Z Reykiaviku
Dwa dni temu dotarliśmy (na raty*) do Reykiaviku. Ilość zdjęć i aktualizacji na stronie, które chcielibyśmy uzupełnić nieco przerasta nasz czas i szybkość łącza… ale będziemy próbować. A jak już uda nam się to wtedy Wam zabraknie czasu na przejrzenie tego wszystkiego… po prostu jakbym nie cenzurowała to ciągle wychodzi średnia 180 zdjęć na rejs… Continue reading
Z Islandii
I dopłynęliśmy. Jesteśmy w Siglufjordur na północy Islandii. 12 dni w morzu, 1189 Mm za nami. Grenlandia nie osiągnięta. Na 58 mil przed, musieliśmy zawrócić z powodu mgły totalnej… i prawdopodobnego zalodzenia – spotkaliśmy jedną górę lodową, a potem już niewiele było widać… ale temperatura wody 0,8 nie wróżyła nic dobrego. Aj. Szkoda! Było zimno i szaro przez większość Continue reading